Zdarzyło się dwa razy

Zdarzyło się dwa razy
Pobierz fragment
EPUB MOBI
wydawnictwo: Czarna Owca
tytuł oryginału: Il était deux fois
tłumaczenie: Monika Szewc-Osiecka
 
data wydania: 17.05.2023
numer wydania: 1
liczba stron: 496
format: 135 mm x 210 mm
GDZIE KUPIĆ
Opis

W roku dwa tysiące ósmym znika siedemnastoletnia Julie. Jej rower zostaje znaleziony pod drzewem. Wydarzeniem żyje całe Sagas – górskie miasteczko, w którym mieszkała zaginiona.Jej ojciec, Gabriel Moscato, porucznik żandarmerii, rzuca się w wir rozpaczliwego, obsesyjnego śledztwa.

Któregoś dnia trafia do hotelu Falaise. Właściciel udostępnia mu spis gości i proponuje zapoznanie się z nim w pokoju numer dwadzieścia dziewięć na drugim piętrze. Wyczerpany miesiącem bezowocnych poszukiwań Gabriel zasypia. W środku nocy ze snu wyrywa go gwałtowne walenie w okno.

Z nieba leci grad martwych ptaków. Okoliczności są tym dziwaczniejsze, że mężczyzna znajduje się teraz na parterze, w pokoju numer siedem. Zdezorientowany idzie do recepcji i dowiaduje się, że tak naprawdę jest rok dwa tysiące dwudziesty – a to oznacza, że od zaginięcia jego córki upłynęło ponad dwanaście lat...

Opinie
Ocena:
5.00
3 opinii i ocen
Dodaj opinię i ocenę:

„Kiedy człowiek wszystko stracił, często zatraca też samego siebie“. Gabriel Moscato, bohater, który wyrył się w mojej pamięci jak żaden inny. Mężczyzna, który po zaginięciu córki robi wszystko, aby ją odnaleźć. Tropy sprowadzają go do hotelu Falaise, gdzie spędza noc. Jakim zaskoczeniem, więc musiało być dla niego obudzenie się w innym pokoju, w tym samym hotelu, lecz dwanaście lat później? Już sam początek tej historii zaczął się z mocnym przytupem, który spowodował, że zaczęłam podchodzić do tej książki zupełnie inaczej, niż na początku zamierzałam. Podeszłam do niej z pewnym dystansem, a okazało się, że przepadłam w niej bezpowrotnie. „Zdarzyło się dwa razy“ to już druga książka w dorobku autora. Pomimo że nie czytałam wcześniejsze historii, która wyszła spod jego pióra to w pewnym momencie czułam się, jakbym jego styl znała przez całe moje czytelnicze 'życie'. Od dawna nie czułam tak mocnego skonfundowania, jakie zaserwował mi Franck Thilliez. Intrygująca niepokojąca, pełna niedomówień i ciężkiej atmosfery historia, którą oddał w nasze ręce autor jest nieodkładana. Sam przeskok czasowy, mieszkanka kryminału, thrillera i poniekąd science fiction było mieszanką wybuchową, idealną, a przede wszystkim świeżą, co spowodowało, że czytanie powyższej książki było niezwykle angażujące i trzymające w ciągłej niepewności. Autor, w niebywały sposób odsłaniał wszystkie kartki tejże znakomitej literackiej wyprawy. Co rusz wprawiał mnie w niemałą zadumę. Nieraz odczułam silne ciarki przechodzące wzdłuż kręgosłupa, gdy myśląc, że wiem wszystko okazywało się, że tak naprawdę nie wiem nic. Jestem pod wrażeniem — i to niemałym, bo sądziłam, że przeczytałam już wszystko i nic nie może mnie już zaskoczyć. A tu, jednak sięgając po „Zdarzyło się dwa razy“ cały mój 'książkowy świat' przewrócił się o 180 stopni. Nie wiem, czy wystarczy mi słów, aby zachwycać się tą książka wystarczająco — jednak jednego jestem pewna. Autor wpisuje się na listę autorów, na których premiery książek będę czekać z niecierpliwością.

W 2008 roku w Sagas znika 17-letnia Julia. Jej rower zostaje odnaleziony w lesie. Gabriel Moscato porucznik żandarmerii zaczyna prowadzić obsesyjne śledztwo znalezienia swojej córki. Któregoś dnia Gabriel trafia do hotelu Falaise, bierze klucze do pokoju 29 oraz listę gości. Żandarm zasypia, budzi go deszcz ptaków. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że teraz jest na parterze w pokoju numer 7 i mamy 2020 rok. A to oznacza, że od zaginięcia jego córki Julie minęło 12 lat.... Nie przepadam za francuskimi pisarzami, bo lubią się rozwlekać niepotrzebnie. Thillez tak się nie bawi, po nudnawym początku autor wrzuca nas do wagonika górskiej kolejki bez hamulców. Połączenie zaginięcia z Sagas z polskimi Bieszczadami i Białymstokiem, dodanie do tego palindronów i zagadek... Fabularnie bardzo dobrze! Autor bawił się nami, a co nam sprezentował na zakończenie...! Myślę, że poprzednia książka autora w niedalekim czasie zasili sztosik tych przeczytanych :)

Tajemnice górskiego miasteczka. Przed nami lato - według wielu idealna pora roku na czytanie książek! Letnie wieczory nieraz aż się o to proszą, więc... nie zwlekajmy :) Wszystko jest rzeczą gustu lecz jeśli lubicie nastrój niepewności i dobrą historię w duchu prawdziwego thrillera, to warto zwrócić oczy na "Zdarzyło się dwa razy" Francka Thillieza: autora dotąd mi nieznanego, na którego skieruję od teraz zdecydowanie baczniejszą uwagę! W roku dwa tysiące ósmym znika siedemnastoletnia Julie. Jej rower zostaje znaleziony pod drzewem - tyle po niej zostało... Wydarzeniem żyje całe Sagas – górskie miasteczko, w którym mieszkała zaginiona. Jej ojciec, Gabriel Moscato (porucznik miejscowej żandarmerii), rzuca się w wir rozpaczliwego, obsesyjnego wręcz śledztwa. Któregoś dnia Moscato trafia do hotelu Falaise. Właściciel udostępnia mu spis gości i proponuje zapoznanie się z nim w pokoju numer dwadzieścia dziewięć na drugim piętrze. Wyczerpany miesiącem bezowocnych poszukiwań Gabriel zgadza się, a po dotarciu do pokoju - zasypia. W środku nocy ze snu wyrywa go gwałtowne walenie w okno... Z nieba leci grad martwych ptaków. Okoliczności są tym dziwaczniejsze, że mężczyzna znajduje się teraz na parterze, w pokoju numer siedem. Zdezorientowany idzie do recepcji i dowiaduje się, że tak naprawdę jest rok dwa tysiące dwudziesty – a to oznacza, że od zaginięcia jego córki upłynęło ponad... dwanaście lat! Czy opisany właśnie rozjazd czasowy to dowód na niepoczytalność Moscato? A może to tylko niekonwencjonalny, arcyciekawy sposób autora książki na wprowadzenie nas w tę opowieść? Nie powiem ;) Musicie przekonać się o tym sami. Ale - przyznacie to mam nadzieję - zajawka z powyższego opisu jest zaiste pierwszorzędna! Samo tempo akcji i rozłożenie akcentów czasowych zasługuje w książce na osobną uwagę przede wszystkim dlatego, że nie jest wcale łatwą sztuką zbudować mroczny nastrój i klimat opowieści oraz połączyć go z narracją, która nie pozostawia czytelnika ani na moment w stanie jakiejkolwiek pewności względem tego, co się tu właściwie dzieje. Franck Thilliez to potrafi - książkę czyta się dzięki temu z naprawdę ogromną przyjemnością. Trauma z przeszłości, trzymająca w napięciu historia, tajemnica, świetnie zarysowane postacie... W "Zdarzyło się dwa razy" znajdziemy wszystko, co może składać się na dobry kryminał z elementami thrillera i powieści psychologicznej. Książka zdecydowanie zapada w pamięć - a to znaczy, że warto było po nią sięgnąć! Czarna Owca - dziękuję. #zdarzyłosiędwarazy #FranckThilliez #czarnaowca #wydawnictwoczarnaowca #zbrodnia #cosnapolce #czytamksiazki #dobraksiazka #bookstagram #bookreview #mocnalektura #instabooks #instabookspoland https://cosnapolce.blogspot.com/2023/06/zdarzyo-sie-dwa-razy-franck-thilliez.html

Inne książki tego autora
Najczęściej kupowane w tej kategorii