int(1) Kredziarz oprawa miękka ze skrzydełkami - kryminał/thriller/sensacja - Czarna Owca
Zapisz się do NEWSLETTERA i otrzymuj rabaty,
informacje o nowościach
przechowalnia: 0
koszyk: 0 prod.  |  0 pln
Kredziarz
C. J. Tudor
Kredziarz
oprawa miękka ze skrzydełkami
zapytaj o produkt
InStock
34.99 zł 20.99 zł
40% rabatu, oszczędzasz: 14.00 zł
dodaj do koszyka   do przechowalni
dostępne formaty: cena:
e-book17.99 zł
koszt dostawy: cena:
Odbiór osobisty 0 zł
Kurier od 10 zł
Poczta od 10 zł
Darmowa dostawa od 100 zł
produkty w przedsprzedaży dostępne sa jedynie za pobraniem lub przy odbiorze osobistym
  • opis
  • metryczka
  • opinie czytelników

W mrocznych zakamarkach ludzkiego umysłu kryją się najbardziej fascynujące koszmary i tajemnice.

Rok 1986. Eddie i jego przyjaciele dorastają w sennym angielskim miasteczku. Spędzają czas, jeżdżąc na rowerach i szukając wrażeń. Porozumiewają się kodem: rysowanymi kredą ludzikami. Pewnego dnia jeden tajemniczy znak prowadzi ich do ludzkich zwłok. Od tej chwili wszystko zmienia się w ich życiu.

Trzydzieści lat później Eddie i jego przyjaciele dostają listy z wiadomością napisaną tajemniczym kodem z dawnych lat. Uważają, że to żart do momentu, gdy jeden z nich nie ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Do Eddiego dociera, że jedyną drogą do ocalenia siebie przed podobnym losem jest próba zrozumienia, co tak naprawdę stało się przed laty.

Kredziarz to najlepszy rodzaj suspense’u, w którym teraźniejszość doskonale współgra z reminiscencją, każda postać jest wyraźnie zarysowana i interesująca, żadna z zagadek nie pozostawia w czytelniku niedosytu, a zwroty akcji zaskoczą nawet najbardziej doświadczonego czytelnika.

„Niesamowicie hipnotyzująca książka. Kredziarz jest senną powieścią, pełną koszmarów. Niespokojną i nie dajcą spokoju, naznaczoną cieniem i światłem. Fabuła przyspieszy twoje tętno i zamrozi krew. Narodziła się moczna gwiazda“.

—A.J. Finn, autor powieści The Woman in the Window

Tytuł oryginału
The Chalkman
Przekład
Piotr Kaliński
Wydanie
1
Data wydania
Luty 2018
Ilość stron
384
Format
135 mm x 210 mm
ISBN
978-83-8015-676-0

Ocena produktu: 4.33     dodaj komentarz
Komentarze naszych klientów

Justyna Lubieniecka
Ocena produktu:
http://oczarowanaczytaniem.pl/2018/06/kredziarz-c-j-tudor/ Pewnie wielu z Was kojarzy tytuł książki Kredziarz C.J. Tudor, ponieważ było o nim głośno w ostatnim czasie. Ja miałam przyjemność wziąć udział w book tourze z tą książką u Sylwii z unSerious.pl, za co pięknie dziękuję. Recenzję unSerious.pl znajdziecie tutaj Opowiem Wam dzisiaj trochę o moich odczuciach związanych z lekturą. Zacznijmy może od początku, czyli kilka słów o fabule, bo to ona zrobiła na mnie największe wrażenie. Od początku Francuska wersja Kredziarza Jest rok 1986, do niewielkiej mieściny przyjeżdża wesołe miasteczko. Grupka przyjaciół postanawia wspólnie się na nie wybrać i poszaleć na karuzelach, gdyż w miasteczku oprócz turystów w sezonie letnim, nie ma co liczyć na rozrywki. Wszystko wydaje się idealne, dopóki nie dochodzi do tragedii. Jedna z karuzeli ma awarię i dotkliwie rani młodą dziewczynę, która dzięki Eddiemu i nowo przybyłemu nauczycielowi – panu Halloranowi – uchodzi z życiem. Od tamtej pory dwunastoletni wówczas Eddie w pewien sposób zaprzyjaźnia się z nauczycielem, chociaż z początku trzyma dystans. Pan Halloran wygląda trochę inaczej niż wszyscy w mieście, co od razu przyciąga uwagę chłopaka. Mężczyzna jest blady z prawie białymi włosami i zawsze ubrany na ciemno, przez co wygląda dość dziwnie. Pewnego dnia nauczyciel podrzuca Eddiemu pomysł na inny rodzaj „komunikowania się” z kolegami – rysunki kredą, dzięki którym będą przekazywać sobie wiadomości. Pan Halloran, jak sam mówił, będąc małym chłopcem, także bawił się w tę grę. Eddie szybko podłapuje temat i tłumaczy kolegom jak to działa. Zabawa zabawą, ale pewnego dnia niewinna gra staje się, przypadkiem bądź nie, stawką na śmierć i życie. Dochodzi do morderstwa dziewczyny z miasteczka, a kredowe rysunki, które za zadanie miały dać dzieciakom trochę frajdy, stają się kluczem do wyjaśnienia sprawy. I co było dalej? Dalej było tylko ciekawiej, bo akcja się rozkręciła na maksa. Rozdziały w książce prowadzone były dwutorowo i pokazywały na przemian wydarzenia teraźniejsze z tymi z roku 1986. Zabieg ten sprawdził się moim zdaniem bardzo dobrze, bo pozwala czytelnikowi zrozumieć dno całej historii. Kiedy po trzydziestu latach od tamtych strasznych wydarzeń, Eddie otrzymuje tajemniczą przesyłkę, wspomnienia i trauma sprzed lat do niego wracają z podwójną siłą. Dowiadujemy się jaki udział w całym „zamieszaniu” miał Eddie i jego koledzy oraz uzyskujemy pełniejszy obraz wydarzeń z tamtego koszmarnego lata. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się tego, aby debiut aż tak bardzo mnie wciągnął, ale nie mogłam się oderwać od lektury. Za minus uważam próbę autorki ze zmyleniem mnie, co tak naprawdę stało się w lesie. Dlaczego próbę? Bo już po epilogu podejrzewałam, co się święci, tylko nie wiedziałam do końca, czy moje przypuszczenia się sprawdzą. Po przeczytaniu ostatniej strony wiedziałam, że jednak się nie myliłam, więc Tudor nie udało się wyprowadzić mnie do „lasu” z zakończeniem. Plusem jednak było to, że przed końcem powieści autorka zasiała we mnie małe ziarnko niepewności i podała kilka szczegółów, przez które zwątpiłam w swoje przypuszczenia. Była akcja, była tajemnica, to czego zabrakło? Ogólnie książka i cała historia bardzo przypadła mi do gustu. Z każdą przeczytaną stroną chciałam więcej i więcej i w sumie dostawałam to, czego oczekiwałam. Była akcja, była tajemnica, była krew i trup – niby scenariusz z prawdziwego thrillera, ale chyba to za mało. Nie jestem specjalistką w tym gatunku, ale lubię mocne thrillery i dużo więcej krwi, więc Kredziarza w tej kategorii zaliczę do średniaków. Historia czworga przyjaciół przypomniała mi trochę serial nakręcony przez platformę Netflix pt. Stranger things, który także pokazuje obraz lat osiemdziesiątych. Oczywiście fabułą kompletnie różni się od książki Tudor, ale czytając, miałam czasami przed oczami chłopców i dziewczynkę z tego serialu. Jako całokształt zważywszy na to, że jest to debiut – wielki plus. Z pewnością sięgnę po kolejne książki autorki.
nitka_reads
Ocena produktu:
Literacki debiut C.J. Tudor jest jedną z najbardziej wyczekiwanych książek 2018 roku. Jeszcze przed pojawieniem się na księgarnianych półkach wywołała niemałe poruszenie wśród czytelników i zdobyła niesamowitą popularność. To książka, o której niedługo będą mówić wszyscy! Piekielnie dobry debiut! Na początku muszę przyznać się do tego, że niezbyt często sięgam po książki tego typu, co pewnie zdążyliście zauważyć. Jakoś nie po drodze mi z kryminałami czy thrillerami. Zwykle moje przygody z tymi gatunkami kończą się w męczarniach po kilkudziesięciu stronach. Jednak traf chciał, że zwróciłam uwagę na "Kredziarza". Opis fabuły bardzo mnie zaintrygował. Kiedy książka trafiła w moje ręce byłam równie podekscytowana, co przerażona. Mając w głowie moje wcześniejsze doświadczenia z tego typu tytułami, najzwyczajniej w świecie się bałam. Najbardziej tego, że mimo szczerych chęci poznania tej historii, fabuła mnie znuży i utknę gdzieś w środku akcji. Dodatkowo czułam większą presję niż zwykle, bo przecież zobowiązałam się do napisania recenzji. Wszelkie obawy odeszły w cień, kiedy tylko przeczytałam kilka pierwszych stron. Nie sądziłam, że fabuła aż tak mnie pochłonie, a jednak- przepadłam. To jeden z tych przypadków, kiedy książka tak nam się podoba, że nie chcemy żeby się skończyła, ale jednocześnie nie potrafimy się od niej oderwać. Sposób w jaki autorka prowadzi akcję i dawkuje czytelnikowi kolejne informacje tylko podsyca ciekawość i wzbudza podejrzliwość. Dodatkowo intrygujący jest fakt, że akcja toczy się dwutorowo. Naprzemiennie poznajemy wydarzenia z 1986 roku oraz te z teraźniejszości. Autorka zestawia świat dorosłych z niewinnym światem dzieci, który w powieści zostaje nieodwracalnie skażony okrutną zbrodnią. Lato 1986 roku. Niewielkie, ospałe miasteczko. Dwunastoletni Eddie Adams spędza wakacje razem z grupą przyjaciół. Pewnego dnia wszyscy postanawiają odwiedzić wesołe miasteczko. Nie mają pojęcia jak dotkliwie ten dzień wpłynie na ich przyszłość. Na oczach małego chłopca ma miejsce tragiczny wypadek. Przerażony Eddie czym prędzej chce uciec od widoku krwi i okaleczonej dziewczyny, którą jeszcze chwilę wcześniej obserwował z fascynacją. Powstrzymuje go człowiek o nietypowym wyglądzie, z białą skórą i włosami- Albinos. Razem z Eddiem udzielają pomocy poszkodowanej dziewczynie stając się bohaterami niewielkiej społeczności. Od tego momentu losy obu tych postaci zostają ze sobą nierozerwalnie splecione. Mimo heroicznego czynu, wydarzenia tego feralnego dnia niejednokrotnie nawiedzają Eddiego, a jest to zaledwie początek. Ablinos- pan Halloran, którego Eddie poznał w wesołym miasteczku okazuje się być nowym nauczycielem angielskiego w miejskiej szkole. Chłopiec darzy go niewyjaśnioną sympatią i to właśnie on któregoś dnia opowiada mu o tym, jak w dzieciństwie z kolegami rysował kredowe ludziki. Eddie razem z Grubym Gavem, Mickey Metalem, Hoppem i Nicky opracowują własny system znaków za pomocą których zostawiają sobie wiadomości w różnych miejscach. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby kredowe znaki nie doprowadziły ich w końcu do poćwiartowanych zwłok ukrytych w głębi lasu. 30 lat po tych tragicznych wydarzeniach Edward nadal mieszka w rodzinnym miasteczku, utrzymuje kontakt z kolegami z dzieciństwa i wiedzie samotne życie. Nauczycielska pensja ledwo pozwala mu związać koniec z końcem, dlatego postanawia wykorzystać rozmiary rodzinnego domu i wynająć pokój młodszej od siebie Chole. Senną atmosferę małomiasteczkowego życia przerywa list, który dostaje Ed i reszta jego dawnych znajomych. Wszystkie koperty skrywają taką samą wiadomość- rysunek wisielca oraz kawałek kredy. Upiorne wspomnienia wracają, razem z Kredziarzem... "Kredziarz" okazał się niesamowitą mieszanką intrygującego kryminału, wywołującego dreszczyk emocji thrilleru oraz mrożącego krew w żyłach horroru. Dodatkowo pokusiłabym się o stwierdzenie, że książka zakrawa o powieść psychologiczną. Jeśli zdarzyło się Wam czytać moje wcześniejsze recenzje na pewno niejednokrotnie wspominałam o tym, że lubię tego typu motywy w książkach. Ukazanie pułapki, jaką jest ludzki umysł oraz tego, jak ogromne szkody potrafi w nim poczynić choroba zostało ukazane tu bezbłędnie. Dlatego dla mnie- dodatkowy plusik. Autorka dobitnie przestawiła konsekwencje ludzkich wyborów oraz to w jak dużym stopniu potrafią one rzutować na przyszłe lata. Nawet najbardziej trywialne i nieistotne, naszym zdaniem, wydarzenia mogą mieć ogromne znaczenie w przyszłości. Jedno może prowadzić do lawiny kolejnych, które w całości dadzą makabryczny obraz. Książkę czyta się bardzo szybko, a akcja jest pomysłowa i wciągająca. Gdybym nie przeczytała tej informacji, z pewnością nie pomyślałabym, że to literacki debiut. Powieść jest bardzo przemyślana i inteligentna, a zakończenie każdego rozdziału skłania czytającego do dalszej lektury. Wszystkie postaci zostały bardzo szczegółowo dopracowane przez autorkę. Bohaterowie mają za sobą różne doświadczenia, co definiuje ich osobowości. Każdy z charakterów skrywa swoją historię, którą w miarę upływu stron poznajemy dokładniej. Odniosłam też wrażenie, że postacie są bardzo realistyczne, z krwi i kości. Przez to czytelnik odbiera całość jako bardziej autentyczną. Poza tym "Kredziarz" to także niesamowity klimat. Bardzo łatwo wczuć się w małomiasteczkową atmosferę podszytą grozą. Autorka wszystkie sytuacje przedstawia bardzo obrazowo, przez co czytelnik kompletnie przesiąka kredowym aromatem. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to dawkowanie informacji przed finalnym rozwikłaniem zagadki. Do samego końca niczego nie można tu brać za pewnik i trudno wysnuwać jakiekolwiek trafne domysły, choć podczas czytania pojawia się ich wiele. Miałam wrażenie, że autorka za szybko wyjawiła pewne fakty, które od razu doprowadziły do finału. Zabrakło mi momentu, gdy sukcesywnie, jak po nitce do kłębka, dochodzimy do rozwikłania tajemnicy. Natomiast samo zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło i po skończeniu lektury dosłownie opadła mi szczęka. Kurczę, jakie to było dobre! Naprawdę nie sądziłam, że "Kredziarz" aż tak przypadnie mi do gustu. Przedstawienie zwyczajnego kredowego ludzika jako zwiastuna nadciągającej tragedii z pewnością pozostanie w mojej pamięci na długo. Cóż mi pozostaje? Gorąco polecam! Premiera 28 lutego. Moja ocena: 9/10 Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca oraz portalowi Lubimy czytać. https://znitkaoksiazkach.blogspot.com/2018/01/przedpremierowo-kredziarz-jc-tudor.html
marobas
Ocena produktu:
Czarna okładka z kredowym rysunkiem wisielca... na grzbiecie też nieporadnie rozsypane ludziki... wszystko sprawia wrażenie przysypanego pyłem kredowym do tego stopnia, że gdy odkładałam książkę, zawsze wycierałam ręce o spodnie. Okładka rewelacyjna. A treść? Jedno wiem na pewno - nie zawiodłam się. Najpierw trochę o moich odczuciach. Byłam bardzo, ale to bardzo zdziwiona kiedy okazało się, że najważniejsza (w moim odczuciu) zagadka rozwiązana zostaje już w kilku pierwszych rozdziałach. Postać Kredziarza właściwie nie jest tajemnicą i jeżeli liczycie na zawiłość zagadki pt. "Kto jest kredziarzem?" to się srogo zawiedziecie. Jednak cierpliwość należy nagradzać i tak własnie postanowił postąpić autor książki. To, co dzieje się na dalszych stronach powieści, to przechodzi ludzkie pojęcie. Tajemnica rodzi tajemnicę, a rozwiązanie każdej kolejnej tajemnicy prowadzi do następnych zagadek. Niesamowite, mroczne i tajemnicze poplątanie wydarzeń, czasu i zbiegów okoliczności. Rzecz dzieje się w 2016 r. i 1986. Czterdziestoletni Eddy jest samotnym, trochę zdziwaczałym nauczycielem, który mieszka w wielkim domu po rodzicach. Pewnego dnia odwiedza go kolega z dzieciństwa, składając propozycje nie do odrzucenia. Problem jest taki, że to co proponuje przyjaciel, otwiera w głowie naszego bohatera wspomnienia z dzieciństwa do których wcale nie ma ochoty wracać. Wraca jednak, a czytelnik razem z nim. W 1986 r. Eddy wraz z paczką przyjaciół wiedli beztroskie życie. Wszystko zmieniło się podczas wyprawy do wesołego miasteczka, gdzie dochodzi do tragedii. Jedna z karuzel ulega awarii, a oderwany wózek wpada w przypadkowych przechodniów. Tak właśnie Eddy poznaje Pana Hallorana. Od tej chwili nic już nie będzie takie samo, a Eddy wprost gubi się w tym, co dzieje się dookoła niego. Mnóstwo przypadkowych zdarzeń, które okazują się wcale nieprzypadkowe. Śmierć zbiera swoje żniwo, a naszych bohaterów ogarnia przerażenie. Czytelnika również. Okazuje się bowiem, że nic nie jest takie, na jakie wygląda. "Kredziarz" to nie tylko kryminał. To psychologiczne studium, ukazujące zawiłości ludzkich uczuć i ich emocjonalny bagaż. Każdy z piątki przyjaciół ma coś na sumieniu, każdy przeżył jakąś traumę i właściwie dopiero w dorosłym życiu maja odwagę spojrzeć sobie prosto w oczy i wyjawić prawdę. Wszystkie tajemnice są spotęgowane mrocznością i tajemniczą atmosferą, w której czynieniu autor jest moim mistrzem. "Kredziarz" to również opowieść o konsekwencjach, jakie niesie za sobą każdy czyn. Wiele tu nawiązań do kościoła i pewnych norm kierujących życiem człowieka. Treść książki, gdzieś między słowami nawiązuje do pewnego porzekadła mówiącego o tym, że za złe czyny należy ponieść zasłużoną karę. I tak właśnie jest w "Kredziarzu". Trochę to wszystko jest mistyczne ale ta cecha, w ogólnym rozrachunku nie przeszkadza w świetnym odbiorze książki, a nawet często wzmaga poczucie tajemnicy. Na zakończenie dodam, że w grupie przyjaciół była dziewczyna - prawdziwa chłopczyca, biegająca w ogrodniczkach z chłopakami i na równi z nimi walcząca o wpływy w bandzie. To własnie Ona wzbudziła moją największą sympatię i - jak się potem okazało, moja intuicja mnie nie zawiodła. Jeżeli macie ochotę na niebanalny i zaskakujący kryminał, w którym oczekiwana zagadka rozwiązana zostaje niespodziewanie szybko, a tuż za progiem czeka mnóstwo innych zagadek i tajemnic - polecam. Nietuzinkowa książka, której lektura niesie za sobą niezapomniane przeżycia.
W mrocznych zakamarkach ludzkiego umysłu kryją się najbardziej fascynujące koszmary i

nasi klienci wybrali także

Niebo to miejsce na ziemi Kredziarz
Niebo to miejsce na ziemi oprawa miękka cena: 20.94 zł
Dziewczyna z pomarańczami
Dziewczyna z pomarańczami oprawa miękka cena: 18.74 zł
Dziecko
Dziecko książka cena: 23.99 zł
Wdowa
Wdowa oprawa miękka cena: 23.99 zł
Detoks
Detoks oprawa miękka cena: 23.99 zł
Bliźnięta z lodu
Bliźnięta z lodu oprawa miękka cena: 20.99 zł

najczęściej kupowane w tej kategorii

Pakiet Vincent V. Severski (4 części) Kredziarz
Pakiet Vincent V. Severski (4 części) oprawa miękka cena: 77.99 zł
Zamęt
Zamęt audiobook (mp3 do pobrania) cena: 29.99 zł
Dobre miasto
Dobre miasto oprawa miękka cena: 23.99 zł
Ostatnia zima
Ostatnia zima oprawa miękka cena: 4.99 zł
Pokój numer 10
Pokój numer 10 oprawa miękka cena: 4.99 zł
Taniec z aniołem
Taniec z aniołem oprawa miękka cena: 9.99 zł

nowości z tej kategorii

Słodkie kłamstwa Kredziarz
Słodkie kłamstwa e-book cena: 20.99 zł
Nielegalni
Nielegalni e-book cena: 20.99 zł
Nielegalni
Nielegalni oprawa miękka cena: 23.99 zł
Co nas nie zabije
Co nas nie zabije oprawa miękka cena: 23.99 zł
Słodkie kłamstwa
Słodkie kłamstwa oprawa miękka cena: 23.99 zł
Dobre miasto
Dobre miasto e-book cena: 20.99 zł

pozostaw komentarz

-40%
Pakiet Vincent V. Severski (4 części) kryminał/thriller/sensacja
cena: 77.99 zł