| Gud finns nog inte | |
| Elza Jaszczuk | |
| Bez tabu | |
| I | |
| marzec 2010 | |
| 92 | |
| 150 x 200 mm | |
| twarda | |
| 978-83-7554-096-3 |
Czasem słyszymy, jak mówi się o „dzieciach chrześcijańskich”, „muzułmańskich” czy o „dzieciach hinduskich”. Mówiąc to, ktoś ma przeważnie na myśli chrześcijańskich, muzułmańskich czy hinduskich rodziców tych dzieci, gdyż zakłada, że wierzą one w to samo co ich rodzice.
Wszyscy rodzimy się z rozumem. Dlatego sam możesz wybrać, w co chcesz wierzyć. Powstało wiele książek o różnych religiach. Książki te zawierają opowieści i baśnie, które czasem są piękne, czasem przerażające albo przygnębiające, a czasem inspirujące. W tej książce nie ma takich baśni. Ta książka jest o tym, dlaczego wielu ludzi uważa, że boga nie ma.
Przeczytaj i zastanów się sam.
Fragment książki
„Boga przecież nie ma!” to doskonały punkt wyjścia do dyskusji z dzieckiem, ale też z dorosłymi. Dobrze jest zadać sobie i innym raz jeszcze podstawowe pytania i odkurzyć utarte poglądy. Niewiara jest pierwotna, a wiarę narzucają nam inni. Część wierzących twierdzi, że niewiara też jest wiarą, ale czy niegranie w piłkę to taki sam sport jak football? Nadszedł czas, by raz na zawsze pożegnać sondaże, według których 95 procent polskiego społeczeństwa to katolicy, a ateistów po prostu nie ma.
Czy tylko dlatego, że ktoś wymyślił boga, inni mają w niego wierzyć?












